26 lut EKIPA

Czas bardzo szybko mija, za nami już ferie. Byliśmy w tym roku na basenie, lodowisku, pizzy, udało nam się zorganizować również super bal karnawałowy, niestety niewiele zdjęć mamy z tego czasu.
Chciałam Wam tym razem przedstawić kilka osób, które codziennie poświęcają swój czas jako wolontariusze na świetlicy. Większość z nich to uczestnicy naszych popołudniowych klubów, ale nie wszyscy.
Zacznę od naszej cioci Jagody (na zdjęciu po prawej stronie), która codziennie przychodzi, spędza z nami kilka godzin i służy nam swoimi umiejętnościami kulinarnymi, przygotowując pyszne podwieczorki. Jestem jej za to bardzo wdzięczna, bo to prawdziwa pomoc dla mnie i prawdziwa rozkosz dla naszych żołądków, kiedy zjadamy te wszystkie pyszności.
Ciocia Danusia  (na zdjęciu po lewej stronie)– wpada do nas kiedy tylko jej na to pozwala czas i gotuje  pyszne obiadki :) Jest ona również inicjatorką i wykonawcą niedzielnych obiadów w naszym kościele, o których kiedyś wspominałam.

Danusia i Jagoda w kuchni
Stefka – pomaga nam codziennie w różnych pracach, ale najczęściej pomaga dzieciakom odrabiać lekcje i raz w tygodniu prowadzi zajęcia plastyczne. Dzieci uwielbiają zajęcia ze Stefką i często mówią, że to najlepiej spędzony czas w ciągu całego tygodnia.
Nasza kochana Stefania
Patrycja zwana Zuzią – jest mistrzem w uczeniu dzieci tabliczki mnożenia i odrabiania z nimi zadań domowych.
Zuzia :-)
Sebastian – uczestnik klubu jest z nami od wakacji 2010. Matematyk z zamiłowania. Odrabia z dzieciakami lekcje, a także pomaga prowadzić nasze wtorkowe zajęcia z Biblią, podczas których rozdaje dzieciakom tzw. paseczki – punkty za aktywność i udział w konkursach itd. Prowadzi także „sklepik”, gdzie dzieci mogą te punkty wymieniać na słodycze.
Seba – zamyślony…
Łukasz zwany Legią, również jest z nami od wakacji 2010. Łukasz przychodzi na świetlicę pomaga w codziennych pracach, ale jego specjalnością jest pieczenie dla nas pysznych ciasteczek.
Łukasz przeżywający prawdziwą radośc :-)
Jestem bardzo wdzięczna za ich pomoc, entuzjazm i ciężką pracę.
CIĄGLE SZUKAMY WOLONTARIUSZY!!!
Byc może drogi czytelniku chciałbyś dołączyc do nas? Jeśli masz jakąś pasję, potrafisz grac na gitarze, tańczyc lub masz inny pomysł na spędzanie czasu w naszej „Fabryce Uśmiechów”, dysponujesz czasem, który chciałbyś poświęcic innym – zapraszamy Cię serdecznie, skontaktuj się z nami!!!