23 lip Mała Generacja T

W tym roku zorganizowaliśmy skróconą wersję misji Generacja T, ale za to w dwóch miejscach, bo na Rymerze i w Śródmieściu (ul. Wałowa, Bytomska i okolice). Był to jak zwykle bardzo dobry czas. 
Mam wrażenie, że każde wydarzenie, którego motywacją jest okazywanie bezinteresownej Bożej miłości ludziom i głoszenie dobrej wiadomości o Jezusie jest jak ścinanie drzewa, jedno uderzenie nic nie zmienia, ale regularne uderzenia powodują, że w końcu drzewo zostaje ścięte i upada na ziemię, następuje przełom i rzeczywistośc już nigdy nie jest taka sama. Także, wierze z całego serca, że gdziekolwiek i jakimkolwiek sposobem jest głoszona Ewangelia i okazywana Boża milośc to to ma sens i będziemy dzięki temu ogladac przełomy i zbierac owoce, bo nasz dobry Tata nam to obiecał :)

 Nasi znudzeni upałem „nagłośnieniowcy”
 piknik na trawce
 Mateusz piekł całkiem niezłe kiełbaski
 mamy nadzieję, że wszyscy dobrze spędzili czas
 Nasi dzielni misjonarze
 Tradycyjnie przeciąganie liny musiało byc
po wyczerpujących zabawach trzeba się posilic.
A TO JUŻ ŚRÓDMIEŚCIE

 było sporo dobrzej zabawy
 pozostałośc po dawnym placu zabaw

 miło bylo spotkac nowych ludzi i dzielic sie z nimi dobrą nowiną o Jezusie
 na Wałowej spędziliśmy cały dzień, dzieki temu zgromadziło się wokół naprawdę dużo dzieci

Na piknikowe kiełbaski byli chętni nie tylko ludzie…